Strona główna Zdrowie Dieta na żylaki i pajączki na nogach – to, co jemy, ma wielkie znaczenie w przypadku zaburzeń krążenia

Dieta na żylaki i pajączki na nogach – to, co jemy, ma wielkie znaczenie w przypadku zaburzeń krążenia

by Karolina
9 komentarzy

Dieta na żylaki i pajączki na nogach jest w tego typu schorzeniach niesłychanie ważna, ponieważ do nadmiernego rozszerzenia naczyń krwionośnych w dużym stopniu przyczyniają się niezdrowe nawyki żywieniowe i nadwaga. I chociaż na dziedziczone skłonności do powstawania żylaków nie mamy wpływu, to jednak zapobieganie im i blokowanie dalszego postępu choroby, w istotny sposób zależy od stylu życia i właściwej diety. Powinna ona być urozmaicona, ale niskokaloryczna, dostarczać organizmowi witamin, minerałów i błonnika, zawierać niewiele soli i obywać się bez tłuszczów trans.

Jak powstają pajączki i żylaki?

nogi uniesione do góry

Problem zaczyna się zazwyczaj od zaburzeń krążenia objawiających się uczuciem ciężkości nóg, bólami i skurczami łydek, obrzękiem wokół kostek, koniecznością częstego poruszania nogami podczas siedzenia czy stania. Następny etap to pojawienie się tzw. pajączków, czyli rozszerzonych naczynek krwionośnych tworzących swoistą siateczkę rozchodzącą się z jednego punktu, nazywaną fachowo teleangiektazją. Z czasem proces ten narasta, na nogach zaczynają być widoczne trwałe rozszerzenia żył, czyli żylaki – poskręcane wybrzuszenia o sino-fioletowym zabarwieniu. Towarzyszą im coraz większe obrzęki wokół kostek.

Pierwotną przyczyną tego rodzaju anomalii są zakłócenia w funkcjonowaniu mechanizmu kurczenia i rozkurczania naczyń i niewydolność zastawek żylnych. Prowadzą one do cofania się krwi, jej zastoju i wzrostu ciśnienia w naczyniach, co w konsekwencji powoduje nienaturalne rozszerzanie się ścian żył i tworzenie zdeformowanych naczyń żylnych. Przebiegająca początkowo niemal niezauważalnie niewydolność żylna może być przyczyną groźnych dla zdrowia i życia następstw – zakrzepowego zapalenia żył głębokich oraz zatorów.

Czy tryb życia i dieta mogą pomóc w walce z pajączkami i żylakami?

Oprócz czynników genetycznych, do zaburzeń krążenia w kończynach dolnych wydatnie przyczyniają predyspozycje nabyte. Chodzi przede wszystkim o rodzaj pracy, to jest długotrwałe zajmowanie jednej pozycji – siedzącej lub stojącej, brak aktywności fizycznej lub nadmierne obciążenia fizyczne, nieodpowiednia dieta i nadwaga, nadciśnienie, ciąże i kuracje hormonalne, zbyt duża ekspozycja na promieniowanie słoneczne, alkohol i palenie papierosów.

Wbrew pozorom odpowiedni sposób odżywiania i co za tym idzie, pozbycie się nadmiaru kilogramów, ma istotny wpływ na profilaktykę zaburzeń krążenia i może znacząco zahamować dalszy postęp choroby, jeśli już mieliśmy pecha i tego doświadczyliśmy. Jest to tym bardziej ważne, że pomoże ograniczyć znaczenie obciążeń genetycznych i będzie generalnie sprzyjać naszemu zdrowiu.

Dieta przeciw żylakom – zasadnicze cele

dieta przeciw żylakom - warzywa i owoce

Dzisiaj nikt już chyba nie ma wątpliwości, że nawet najnowocześniejsze osiągnięcia medycyny w walce z różnymi chorobami, trzeba wspomagać uruchamiając naturalne siły obronne organizmu. Analogicznie jak w wielu innych schorzeniach, w przypadku pajączków i żylaków możemy to zrobić radykalnie zmieniając dietę i dostarczając organizmowi substancji sprzyjających jego regeneracji. Oto jakie cele powinniśmy osiągnąć:

Wzmocnienie ścian żył

Niewłaściwy sposób odżywiania ma negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu, w tym na kondycję żył, które osłabione, są bardziej podatne na rozciąganie i uszkodzenia. Dlatego należy wzbogacić jadłospis o produkty zawierające substancje wzmacniające naczynia krwionośne. Chodzi przede wszystkim o bioflawonoidy (inaczej zwane flawonoidami), czyli związki pochodzenia roślinnego, wykazujące szereg dobroczynnych właściwości zdrowotnych.

Flawonoidy mają zdolności antyoksydacyjne i przeciwzapalne, ponadto wzmacniają i uszczelniają ściany żył. Podobne działanie mają witaminy, przede wszystkim witamina C, która dodatkowo stymuluje produkcję kolagenu, co także przyczynia się do wzmocnienia naczyń krwionośnych.

Dieta na żylaki i pajączki na nogach nie może się również obejść bez innych witamin i minerałów oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3. Kwasy te wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwzakrzepowe, regulują ciśnienie krwi i zmniejszają ryzyko wystąpienia zatorów żylnych.

Osiągnięcie lub utrzymanie prawidłowej masy ciała

Nadwaga, a szczególnie otyłość, to wyjątkowo niekorzystne dla organizmu jako całości zjawiska. Nadmiar kilogramów oznacza również ogromne obciążenie dla układu krwionośnego, zwiększa bowiem ciśnienie krwi w nogach, co sprzyja zaburzeniom krążenia i niewydolności żylnej. Schudnięcie będzie możliwe, jeśli zmienimy nawyki żywieniowe – zrezygnujemy ze słodyczy, przetworzonej żywności oraz potraw tłustych i smażonych, a w to miejsce wprowadzimy do jadłospisu pełnoziarniste produkty zbożowe, otręby, płatki owsiane, grube kasze, duże ilości warzyw, owoce, chude mięso i ryby, pestki i nasiona.

Przeczytaj także: Detoks organizmu – sposób na zdrowie, dobre samopoczucie i zgrabną sylwetkę

Zapobieganie zaparciom

Niewłaściwa dieta, uboga w błonnik, płyny i produkty roślinne, a obfitująca w cukry i tłuszcze trans, skutkuje często zaparciami. Te zaś są niebezpieczne właśnie w przypadku zaburzeń krążenia żylnego, powodują bowiem zwiększenie ciśnienia w jamie brzusznej, w rezultacie czego uciskane żyły z trudnością przepuszczają krew, która zaczyna zalegać w dolnych kończynach. Nawet stosowanie preparatów przeczyszczających nie rozwiązuje problemu, gdyż działają one doraźnie, likwidując skutki, a nie przyczyny dolegliwości.

Dieta na żylaki i pajączki na nogach – wskazówki dotyczące jadłospisu

ziarna zbóż w koszykach

Jakie produkty powinny się zatem znaleźć w codziennym jadłospisie? Otóż podstawą wartościowej diety, sprzyjającej wzmocnieniu naczyń włosowatych i żył, a zarazem szczupłej sylwetce i dobrej perystaltyce jelit, są warzywa i pełnoziarniste produkty zbożowe. W ten sposób dostarczamy organizmowi cennych witamin, flawonoidów, polifenoli, błonnika i innych ważnych substancji rozszerzających naczynia krwionośne i ułatwiających przepływ krwi.

Warzywa i owoce zawierające witaminę C

Tę niesłychanie ważną dla wielu procesów życiowych witaminę, odgrywającą także istotną rolę w krzepnięciu krwi, wzmacnianiu naczyń krwionośnych i produkcji kolagenu, znajdziemy między innymi w czarnej porzeczce, dzikiej róży, truskawkach, cytrusach, czerwonej papryce, kiszonej kapuście, brukselce, szpinaku, natce pietruszki, chrzanie, kalafiorze, ziemniakach.

Źródła witaminy E

Nazywana witaminą młodości witamina E to silny przeciwutleniacz, zapobiegający procesom degeneracji i starzenia się komórek. Jej źródłem są przetwory mleczne, oleje roślinne, otręby zbożowe, orzechy, migdały, pestki.

Witamina PP

Występująca w ziarnach zbóż, orzechach czy mięsie witamina PP, uczestniczy w produkcji czerwonych ciałek, rozszerza naczynia krwionośne, ponadto normalizuje poziom cholesterolu.

Flawonoidy

Te substancje pochodzenia roślinnego istotnie wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, minimalizują ryzyko ich pękania i przepuszczalności, dzięki czemu zapobiegają obrzękom. Najważniejsze w kontekście zaburzeń krążenia flawonoidy to hesperydyna, diosmina i rutyna. Występują przede wszystkim w owocach cytrusowych, ale także w liściach mięty pieprzowej i dziurawca. Źródłem rutyny jest ponadto kasza gryczana, aronia, szczaw, czarny bez. Bardzo ważne dla układu krążenia są także antocyjany zawarte w warzywach i owocach o zabarwieniu niebiesko-czerwonym, jagodach, borówkach, śliwkach, jeżynach, wiśniach, czerwonej fasoli, czerwonej kapuście.

Sprawdź także: Prozdrowotne właściwości kwercetyny

Produkty bogate w błonnik

Błonnik nie tylko reguluje trawienie i dostarcza wielu cennych substancji, ale także sprzyja odchudzaniu. Ponieważ pęcznieje w żołądku, powoduje uczucie sytości ograniczając w ten sposób apetyt. Bogatym źródłem błonnika są warzywa, które przy tym mają mało kalorii, przetwory zbożowe pełnoziarniste (pieczywo razowe, kasze, ciemny ryż, płatki i otręby zbożowe), owoce, pestki dyni i słonecznika.

Nienasycone kwasy tłuszczowe

W przeciwieństwie do wybitnie niezdrowych tzw. tłuszczów trans, nienasycone kwasy tłuszczowe Omega3 działają przeciwzapalnie i przeciwzakrzepowo, obniżają poziom trójglicerydów, zmniejszają ryzyko zatorów, normalizują ciśnienie. Znajdziemy je przede wszystkim w rybach morskich, olejach rzepakowym i lnianym, żółtkach, orzechach, awokado.

Polifenole

Znajdujące się między innymi w zielonej herbacie i kakao polifenole, to substancje chroniące serce i układ krążenia, o silnym działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym, blokujące odkładanie się płytek miażdżycowych.

Krzem

Jest na pozór mało istotnym, a w rzeczywistości odgrywającym ważną rolę składnikiem pokarmowym. Kiedy bowiem jest go niewystarczająca ilość w organizmie, naczynia krwionośne tracą elastyczność, stają się kruche i pękają. Źródłem krzemu są ziarna, skórki owoców, szczypiorek oraz czosnek.

Suplementy diety – dodatkowe wspomaganie diety na żylaki kończyn dolnych

Oprócz zmiany jadłospisu i trybu życia, warto wspomóc się specjalnymi suplementami zawierającymi substancje usprawniające układ krwionośny i łagodzące zmiany naczyniowe. Najpopularniejszą substancją zwalczającą żylaki i pajączki jest escyna, występująca w owocach kasztanowca. Stąd szerokie zastosowanie wyciągu z kasztanowca w różnych preparatach adresowanych do osób w niewydolnością żylną.

Escyna uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne, zmniejsza obrzęki i łagodzi ból, wykazuje właściwości przeciwzakrzepowe. Podobnie działa oczar wirginijski. Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na tabletki na żylaki, czy żel do użytku zewnętrznego, warto zatem poszukać preparatu, który zawiera obie te substancje.

Przeczytaj także recenzję suplementu diety na żylaki z kasztanowcem i oczarem wirginijskim: Varicorin

Czytaj więcej

9 komentarzy

Danka50 26 października 2019 - 11:56

Przy moich problemach z żylakami sama dieta raczej na niewiele się zda. Na pewno jest ważna, ale moim zdaniem bez preparatów wspomagających się nie obejdzie. A boję się, że i bez zabiegów na żylaki się nie obejdzie.

Odpowiedź
EwaLipinska 27 października 2019 - 14:08

Danka50 zależy, jak obszerne zmiany żylakowe posiadasz. Ja od lat narzekałam na delikatne kłopoty z żylakami, gdzieniegdzie miałam jednego dużego żylaka albo dwa, w innych miejscach kilka pajączków, a inne problemy to bóle nóg po dłuższym staniu lub siedzeniu w jednej pozycji, czasem obrzęki, mrowienia. I muszę powiedzieć, że zmiana diety na bardzo bogatą we flawonoidy, a do tego stosowanie masaży, maści z kasztanowcem, suplementów witaminowych dużo dały. Dodam jeszcze że czasem jakiś diosminex stosuję albo wyciąg z kasztanowca w kapsułkach albo coś w podobie na żylaki i ogólnie jestem zadowolona. Widoczność żylaków jest już mniejsza, pajączków też. A co najważniejsze prawie do zera zniknęły problemy z bólami, obrzękami.

Odpowiedź
Aga2828 27 października 2019 - 20:19

Ja bym powiedziała, że dieta na żylaki to podstawa, wręcz fundament jakiegokolwiek leczenia czy hamowania żylaków. To co jemy ma duże znaczenie dla zdrowia naszych żył. Jak widzę, jak niektórzy odżywiają się praktycznie samymi bezwartościowymi produktami, to się zastanawiam, jak oni jeszcze funkcjonują. U mnie w pracy mam takich delikwentów – fast food i gotowe dania to codzienność, a potem narzekają, to na żołądek, to na zmęczenie, serce, senność, bóle głowy. Ale jak ten organizm ma funkcjonować poprawnie, jak nie ma paliwa odpowiedniego? To samo dotyczy naczyń krwionośnych. Jak nie zapewnisz im właściwego pożywienia, a będziesz pakować śmieciowe jedzenie, to zaczną się niedrożności, odkładanie blaszki miażdżycowej, osłabienie żył i naczynek, wzrost ciśnienia żylnego, zaburzenia przepływu krwi i krzepliwości i inne problemy. Śmieciowe jedzenie to też duże zagrożenie nadwagą, a przecież nadwaga i otyłość sprawia, że serce i żyły są przeciążone i wielokrotnie zwiększa się ryzyko rozwoju nie tylko żylaków, ale również innych chorób układu krążenia. Tak więc moim zdaniem dieta ma ogromne znaczenie profilaktyczne. Jeśli chcemy w ogóle zacząć zwalczać żylaki albo zapobiec ich powstawaniu, to powinniśmy zacząć od diety.

Odpowiedź
Lazania 8 listopada 2019 - 16:31

Kłopoty z żylakami mam dziedziczne niestety, praktycznie od dziecka, a teraz się mocno nasiliły (po 40-tce). Próbowałam kilku maści, ale na niewiele się zdały. Czy w przypadku żylaków odziedziczonych można coś zmienić na lepsze za pomocą diety lub jakichś suplementów czy tylko skalpel pozostaje? 😉

Odpowiedź
Przemek_Krk 11 listopada 2019 - 19:39

Do Lazania – ja też mam dziedziczne ale zauważyłem, że odkąd zmieniłem tryb życia to żylaki się zmniejszyły i zrobiły się mniej wypukłe. Nogi mniej bolą, krążenie lepsze. Mnie lekarz polecił zmienić dietę na zdrowszą, rzucic palenie, ruchu zażywać. I tak zrobiłem i efekty są.

Odpowiedź
Teofilka 13 listopada 2019 - 08:59

@Lazania u mnie też żylaki z dziada, pradziada… 🙂 U mnie odpukać nie są tak mocno zaawansowane, ale jednak są. Zauważyłam, że im lepiej dbam o nogi w sensie im więcej ćwiczę (biegi, stepper), im mniej przebywam w jednej siedzącej albo stojącej pozycji, im więcej ćwiczeń na żylaki wykonuję, pobudzam krążenie w nogach masażami, peelingami itd., tym mniej widoczne są żylaki i pajączki. Jakoś od tych wszystkich zabiegów zaczęły blednąć i jakby wchłaniać się miejscami. Polecam ruch, masaże, ćwiczenia na żylaki, leżenie z nogami uniesionymi. To wszystko razem działa. A co do diety, to też jak najbardziej polecam, myślę, że bez względu na to czy żylaki są dziedziczne, czy pojawiły się z innych przyczyn, dieta jest bardzo pomocna.

Odpowiedź
PawelM 19 listopada 2019 - 13:28

Mnie pomagają kapsułki z wyciągiem z kasztanowca. Wiadomo, że zaawansowane żylaki nie znikną całkowicie od tabletek czy diety, ale można w ten sposób je zmniejszyć, zapobiec dalszemu rozwojowi no i co bardzo ważne, ograniczyć inne niedogodności związane z żylakami takie jak ciężkość i bóle nóg, skurcze.

Odpowiedź
MartaMagdalena 20 listopada 2019 - 21:02

Ja też biorę tabletki z kasztanowcem i u mnie zadziałały fenomenalnie. Co prawda u mnie żylaki nie rozwinęły się jeszcze za mocno, ale jednak. Miałam sporo pajączków, pojedyncze żylaki na łydkach i siatkę małych żyłek pod kolanami. A teraz po kasztanowcu i dzięki ćwiczeniom wszystko mocno zbladło, częściowo wchłonęło się, krążenie w nogach jest dużo lepsze i nogi wyglądają dużo, dużo lepiej 😀

Odpowiedź
Agnieszka_Wiśnia 23 listopada 2019 - 16:45

MartaMagdalena u mnie było podobnie, też miałam żylaki pod kolanami, a oprócz tego sporo naczynek pękających i to nie tylko na nogach, ale też na twarzy. Ogólnie od dzieciństwa mam słabe naczynia krwionośne, to rodzinne 😉 też stosuję kapsułki z kasztanowcem, ćwiczę, a oprócz tego jeszcze regularnie smaruje sie kremem z kasztanowca no i są zmiany w diecie. Piję dużo soków świeżo wyciskanych i koktajli owocowo-warzywnych, bo zawierają dużo bioflawonoidów, które mają super działanie na układ krążenia. Po około roku takiej intensywnej kuracji anty-żylakowej muszę powiedzieć, że jest duża poprawa.

Odpowiedź

Dołącz do dyskusji

* Korzystając z tego formularza wyrażasz zgodę na przechowywanie i przetwarzanie swoich danych przez tę stronę internetową.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko temu, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie